24 kwietnia 2014

Kto by się spodziewał...

Nic nie zapowiadało, że ten dzień będzie tak wyglądał.
Jestem w szpitalu.

Podłączyli kroplówki i czekamy ,bo na razie nie wiadomo co mi jest. :(
Całe szczęście jest ze mną mama a i tata zajrzał do mnie  :)  ale wolałabym być w domu.

1 komentarz:

Monika Wielgus pisze...

dziewczyny wracajcie szybciutko do domku... sciskam