16 maja 2014

dziewczyny gotują obiad z mamą :) Nadulisia w wózku
Każdy dzień niesie jakąś niespodziankę,ta okazała się po raz kolejny w ostatnim czasie niekorzystna dla Nadii. Do tej pory rehabilitacja przebiegała w/g programu niestety musiałyśmy ją przerwać.
Padaczka rządzi. Nie pozwala na nadmierny wysiłek, na stres bo wszystko to wywołuje ataki.Jesteśmy w stałym kontakcie z neurologiem,od dzisiaj zwiększyłyśmy dawkę Sabrilu i ciągle obserwujemy Nadię, gdyż tylko w ten sposób dowiemy się czy lek działa prawidłowo.
Mamy nadzieję ,że znajdziemy właściwą metodę rehabilitacji  dla Nadusi, póki co czekamy na dalszy rozwój sytuacji i decyzję lekarza.

Brak komentarzy: