2 kwietnia 2015

Mamy termin operacji !

No nareszcie chwila wolnego :) 
Chociaż ostatnio trochę za dużo tego lenistwa było, ale to wszystko przez choroby :(
 Niestety przez trochę się zrobiłam sztywna i dużo muszę nadrobić.Mam nadzieję,że po świętach uda mi się wrócić na basen bo już drugi miesiąc nie pływam :(
 Już nie mogę się doczekać ,bo uwielbiam wodę :).Ciocia Iza wydłużyła mi czas ćwiczeń i wymyśliła nowe zestawy tortur :):):) , ale to nic :)


Będę pilnie ćwiczyła ,bo bardzo bym już chciała bawić się z moją siostrzyczką Oliwką. Ta moja szalona siostra ciągnie mnie za rączki i próbuje podnieść ,a ja tak bardzo chciałabym zrobić to sama .Może nareszcie mi się uda pełzać na brzuszku a może usiąść ?, tak bardzo bym już chciała :(

Mamusia mówi ,że kiedyś mi się uda i ja w to wierzę  NA PEWNO MI SIĘ UDA :) 

Także przez święta odpoczywamy ,bo później zaczyna się dla mnie gorący okres. W maju mam umówioną wizytę z neurologiem w lipcu ortopeda w Poznaniu ( będzie podjęta decyzja o  ostrzyknięciu botuliną nóg i rąk ). No i na grudzień mamusia zapisała mnie na  turnus rehabilitacyjny w Zabajce 2 :)To dopiero będzie przygoda :) 


ALE NAJWAŻNIEJSZA INFORMACJA , NARESZCIE MAM WYZNACZONY TERMIN OPERACJI OCZU ; 25 MAJ .Bardzo się cieszę :) :):) ,ale też troszkę boję .
Ważne ,żebym lepiej widziała.
Ciocia Iza próbuje podpiąć mnie pod spadochron :)


A tu mnie ugniata ciocia Gosia :)

Brak komentarzy: