Witajcie ,witajcie :) !!! Dziś rozrabiam trochę w domu ,ale to w końcu sobota dzień wolny od pracy :).Moja pani neurolog zadbała ,żeby mi się nie nudziło i na same ćwiczenia jeżdżę trzy razy dziennie :).
Ledwo dnia nam starcza na te wszystkie moje zajęcia.Dostałam też
skierowanie do szpitala bo trzeba mi powtórzyć już wszystkie badania, a
przede wszystkim rezonans magnetyczny głowy i EEG .Mam nadzieję,że
wyładowania w mojej główce się zmniejszyły
i zmienią mi leki na padaczkę ,ponieważ te które mam, źle wpływają na
moje oczka.Także znowu byłam na wycieczce we Wrocławiu ale tym razem w
szpitalu Wojewódzkim .Na Sorze przyjęła mnie bardzo miła pani neurolog :) ,obejrzała mnie z każdej strony i o wszystko wypytała. A co ważne , pochwaliła mnie ,że jestem bystra i dobrze wyćwiczona :)
Ale żeby nie było tylko słodko ,to EEG było zepsute i trzeba było
ustalić termin przyjęcia.I tu szok ,bo się okazało ,że dopiero na lipiec
jest miejsce :(Jak pani w sekretariacie zobaczyła, że jechaliśmy tyle kilometrów i mamusi minę ,to postanowiła nam pomóc :). No i się udało ,meldujemy się 11 marca :) :) :) Miłej nocy Kochani !!!!!!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz