28 września 2016

Chirurg :(

Dziś kolejny dzień z maratonu i kolejna wizyta we Wrocławiu . Tym razem odwiedziliśmy chirurga z powodu deformacji klatki piersiowej Nadulki . Bardzo stresowaliśmy się tą wizytą . No i jak się okazało najlepiej nie jest :( Lekarz był zdziwiony tak dużą deformacją u tak małego dziecka :( :( :( :( :( Od razu dostaliśmy skierowanie w trybie pilnym na tomograf i skierowanie do szpitala :( Niestety Nadusia musi mieć badanie wykonane w uśpieniu a takie robią w "poniedziałki " ,także jutro musimy dzwonić czy będzie miejsce i w niedzielę do szpitala. Bardzo się boimy i znieczulenia i decyzji co do leczenia :( Bardzo byśmy chcieli uniknąć operacji .
Czy się uda :( ?

1 komentarz:

Matka Ogarniaczka pisze...

Poznaję to miejsce we Wrocławiu. Będziemy tam w październiku, ale póki co, trzymam kciuki za Waszą wizytę, za Wasze konsultacje i czekam na dobre wieści.

Trzymajcie się i bądźcie dobrej myśli,

Sylwia