Witajcie Kochani
😀
Uff , dziś znowu byłyśmy na przymusowej wycieczce
😉
Tym razem kardiolog i odwiedziny na oddziale neurologicznym.Muszę się
Wam pochwalić, że Olisi serduszko i moje biją w rytmie czacza
😁
😁
😁 Całe szczęście, bo to oznacza , że chwilowo nie wisi nade mną widmo operacji mojej klaty
😉
😉
😉 Hurra , hurra
😄
😄
😄
Ale , żeby nie było tak słodko to na drugiej wizycie już nie było tak miło
😐.
Jak Wam wcześniej mówiłam przypomniała sobie o mnie koleżanka padaczka.
Mamusia cały czas mnie nagrywa jak śpię i wyszło , że jednak coś się
tam tarabanię na śpiąco
😟. Czekamy teraz na kolejną wizytę i dowiemy się co dalej robimy z tą moją przyjaciółką
😉
Wycieczka , wycieczką ale swoje muszę odstać , mamuśka pionizatora mi nie odpuściła
😁
Miłego wieczorku
😘
😘
😘
Uff , dziś znowu byłyśmy na przymusowej wycieczce
Ale , żeby nie było tak słodko to na drugiej wizycie już nie było tak miło
Wycieczka , wycieczką ale swoje muszę odstać , mamuśka pionizatora mi nie odpuściła
Miłego wieczorku

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz