29 czerwca 2015

5,10,15 :(

No i cóż ,znowu nam się nie udało :(. Termin operacji  odpłynął w siną dal .
W czwartek pojechaliśmy z Naduliną do Wrocławia na wizytę do neurologa.Pani doktor bardzo dokładnie zbadała Królową i wyszło ,że nasza Gwiazdka ma :                                                           obwód głowy na 5 miesięcy,                                                                                                             wagę na 10 miesięcy                                                                                                                
 i wzrost na 15 miesięcy .
Jak nic wyszedł nam program  5,10,15  :):):), rośnie nam Nadusia jak na drożdżach :).Ale to nic ,najważniejsze ,że dostaliśmy zezwolenie na operację.Nareszcie wszystko się prostuje i można planować następny zabieg ( ostrzyknięcie botuliną ).Szczęśliwi wróciliśmy do domku . Niestety, już w noc z piątku na sobotę Nadia obudziła się z płaczem i gorączką 39 st. :(.  Zadzwoniliśmy do naszej pani doktor z prośbą o wizytę ( nie ma to jak weekend ).NO I ZNOWU ANGINA !!!!! .W przyszłym tygodniu mamy dzwonić do Szpitala o ustalenie nowego terminu .:(:(:(
 Ach,zapomnieliśmy jeszcze o nowej fryzurce. Nadunia tak sobie przerzedzała sama włoski ,że pani neurolog zaproponowała skrócenie ich tak żeby nie była w stanie nic złapać.To na dzisiaj tyle dobrych wieści .
Wyglądam jak  Mały Jeżyk 

Brak komentarzy: