Ostatnimi czasy dopisuje mi dobry humor i kondycja. No i z tej okazji
rozrabiamy z Olisią co niemiara . Ta moja szalona siostra to nawet
popisała się mazakiem po buzi :) Mamusia mówi ,że przez naprawione oczy coraz lepiej radzę sobie
rączkami bo nareszcie dobrze widzę i zaczynam po wszystko sięgać. Nawet
na spodniach potrafię pokazać świnkę Pepę :).Trochę nieporadnie ale umiem i już. A jak jestem na rehabilitacji to pełzam sobie do wszyskich i ich zaczepiam :) .Ciocia Iza mówi,że zrobiłam się bardzo kontaktowa :) No a co ! I jeszcze jedna dzisiaj niespodzianka ! Tak szalałam ,tak szalałam ,że aż zginały mi się nóżki w kolanach :) .Może już nie długo uda mi się raczkować ????Ale byłoby suuuuuuuuper :)! Kochani trzymajcie za mnie duuuuuużo kciuków ,żeby się udało *:.Ojej !. Zapomniałam o najważniejszym :).
Wczoraj przyjechała do mnie ogromna paczka a w niej MÓJ PIONIZATOR
MULTIFUNKCYJNY ' BAFFIN'. ( koszt to 8000 zł. w całości zrefundowany
przez NFZ, PEFRON i Rabat od FIRMY :) ) HURA !!!!! Dziś pierwsze przymiarki i pierwsze stanie na własnych nogach :). Co za cudny dzień,chcę tak zawsze :) !!!!. Buziaczki Kochani *:.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz