6 października 2015

Oko na Maroko :)

Super ! Oko się goi , ale leki jeszcze muszę brać przez trzy tygodnie.Także wycieczkę do Wrocławia można zaliczyć do udanych . Następna wizyta dopiero w marcu. Teraz tylko trzeba sprawdzać ,czy wada się nie powiększa, bo lubi jak to powiedziała pani doktor.Niestety muszę nosić okulary i jak by oczka dobrze pracowały może by się udało bez drugiej operacji ? Niestety na tą decyzję jeszcze trochę muszę poczekać.Mam nadzieję ,że się uda  No tak ,ale jest i ta ciemniejsza strona tych dobrych wiadomości . Pani doktor dała zielone światło na intensywną rehabilitację i dziś już ciocia Iza tak mi przykręciła śrubkę ,że ci co ją znają to wiedzą o czym mowa .Muszę znowu się przyzwyczaić do ostrego maglowania. Przez to wszystko jestem dziś marudna i płaczliwa, oby jutro był lepiej. Buziaczki kochani *:



    Brak komentarzy: