Super ! Oko się goi ,
ale leki jeszcze muszę brać przez trzy tygodnie.Także wycieczkę do
Wrocławia można zaliczyć do udanych . Następna wizyta dopiero w marcu. Teraz tylko trzeba sprawdzać ,czy wada się nie powiększa, bo lubi
jak to powiedziała pani doktor.Niestety muszę nosić okulary i jak by
oczka dobrze pracowały może by się udało bez drugiej operacji ? Niestety
na tą decyzję jeszcze trochę muszę poczekać.Mam nadzieję ,że się uda No tak ,ale jest i ta ciemniejsza strona tych dobrych wiadomości
. Pani doktor dała zielone światło na intensywną rehabilitację i dziś
już ciocia Iza tak mi przykręciła śrubkę ,że ci co ją znają to wiedzą o
czym mowa .Muszę znowu się przyzwyczaić do ostrego maglowania. Przez to wszystko jestem dziś marudna i płaczliwa, oby jutro był lepiej. Buziaczki kochani *:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz